Karmelowa kawa z mlekiem w ulubionym kubku,  muzyka w tle i zapach piernika unoszący się w mieszkaniu… Idealna atmosfera. Tak dużo się wydarzyło, tak znowu było tu mnie mało. Nowa Marcelinka, nowa sytuacja w naszym domu, przeprowadzka, dziwne pandemiczne czasy… Nowe projekty, nowe pomysły, marzenia, cel i realizacja.