Lifestyle

Recenzja ekspresu Philips Latte Go Premium EP3243/50

Halo, halo? Mamy tu jakiś #coffeelovers?  Ja zdecydowanie do nich należę. Dwie, no może trzy filiżanki dobrej kawki to mój rytuał. Oczywiście podstawą są dobre ziarna, sposób podania i dobrze spienione mleko. Swego czasu nie pijałam w ogóle kawy w domu, przerzuciłam się na ulubione kawiarnie. W końcu doszłam do wniosku, że bez sensu wydawać pieniądze, lepiej zainwestować w swój domowy sprzęt. To było moje wielkie marzenie! Tak więc zaczęły się wielkie poszukiwania ekspresu. Na rynku jest ogromny wybór, w różnych przedziałach cenowych. Sprawa nie wyglądała najłatwiej, na szczęście wiedziałam na czym mi zależy.

Otóż takie cudo musiało spełniać trzy warunki:

1) Dobre i automatyczne spienianie mleka to podstawa-nic innego nie smakuję równie wykwintniej!

2) Elegancki design-biały kolor to mój kolor! Uważam, że idealnie pasuję do każdego wnętrza. A skoro ma stać cały czas na widoku, to nie ma innej opcji! Musi wyglądać.

3) Łatwość w utrzymaniu czystości ekspresu- nie cierpię urządzeń, które teoretycznie mają sprawić, że moje życie będzie przyjemniejsze i łatwiejsze, a praktycznie dowalają swoją budową dodatkowego stania na zmywaku i rozbierania na milion mikroelementów (musicie wiedzieć, że ja nie znoszę mycia naczyń, chwała temu, co wymyślił zmywarkę).

Po dokładnym zapoznaniu się z tematem, przeanalizowaniu wielu opinii, for internetowych, dużo dobrego usłyszałam o Philips Latte Go Premium EP3243/50. Oczywiście nacisk na idealnie spienioną piankę trafił w punkt. Gdy pokazałam Wam na stories mój nowy nabytek, posypała się masa pytań. Wtedy postanowiłam, że kiedy już do sama przetestuję, podzielę się tym wszystkim z Wami tu, na blogu.

Uważam, że Philips Latte Go Premium EP3243/50 to strzał w dziesiątkę. Jak wspomniałam wcześniej wersja w sam raz dla osób ceniących wygodę. Po wyjęciu z pudełka i zamontowaniu tak na prawdę tylko pojemnika na mleko i wodę jest gotowy do użycia. Bardzo intuicyjny dzięki swojemu przejrzystemu panelowi sterowania. Każda kawa posiada swój przycisk, uważam, że to istotny element. Nie tracimy czasu na zbędę przewijanie menu. Posiada regulowany ceramiczny młynek, który pozwoli nam na mielenie kawy wg swoich upodobań, zrobimy także zwykłą kawę już zmieloną. Ulubiony napój możemy stworzyć wybierając : stopień intensywności kawy od jednego do trzech ziarenek, tak samo jest w przypadku dostosowywania objętości mleka i pianki. Dzięki Philips Latte Go w domowym zaciszu możemy przygotować: Latte, Cappuccino, Espresso, Amenicano, klasyczną czarną kawę oraz wrzątek.

Wrócę jeszcze do pojemnika na mleko, jest on dopinany dzięki czemu gdy pozostanie ono nie wykorzystane , możemy je bezpiecznie schować do lodówki bez zbędnego przelewania.

Kilka słów o kwestii technicznej. Producent zadbał o dobrą eksploatację ekspresu i w dozowniku na wodę umieścił filtr, Aqua Clean, który na bieżąco ją oczyszcza, tym samym minimalizując ryzyko osadzania się kamienia. Aby utrzymać ekspres w czystości wystarczy tylko: jednostkę zaparzającą wypiąć i raz w tygodniu opłukać pod bieżącą wodą, tak samo wygląda sprawa z pojemnikiem na wodę. Wiadomo, że pojemnik na mleko musimy myć częściej, ale tutaj dobre wieści, bo można go myć nawet w zmywarce. Także jak widzicie higiena ekspresu jest naprawdę przyjemna i łatwa.

—> FILM<—

Reasumując, Philips Latte Go Premium EP3243/50 powinien znaleźć się w kuchni każdego kawosza. Jest łatwy w użyciu, jego higiena i pielęgnacja nie jest pożeraczem czasu i z pewnością stanie się wisienką na torcie domowego królestwa.

Żeby było jeszcze milej podrzucam Wam kilka przepisów na pyszną kawkę w innym wydaniu. Mrożona latte z musem truskawkowym, lodami waniliowymi i bitą śmietaną czy mrożona kawa z bananem i śmietaną? Którym teamem jesteś?:).

Do zobaczenia na wirtualnej kawie!

 

 Delikatne Latte Macchiato z lodami i musem truskawkowym. 

* 1 gałka lodów (użyłam waniliowe, ale możesz użyć swoich ulubionych)
* ok. 10 mocno dojrzałych truskawek

* 2 łyżeczki cukru pudru  
* 1 przestudzone espresso (jeśli wolicie mocniejszy smak, użyjcie podwójnej porcji kawy)
* 200 ml zimnego mleka
* bita śmietana

Umyte i obrane truskawki miksujemy z cukrem na gładki mus.
Na dnie szklanki umieszczamy mus ( możemy go włożyć na godzinkę do lodówki), a następnie delikatnie po ściance wlewamy mleko, oraz przestudzone espresso) . Wrzucamy delikatnie gałkę lodówa, a wierzch dekorujemy bitą śmietaną.

 

 

Mrożona Americano z bananem, kakao i śmietaną

*1 duży banan
*kawa americano
*1 łyżeczka kakao
*300 ml zimnego mleka
*kostki lodu według uznania
* bita śmietana

Kawę i kakao łączymy razem odkładamy, do ostudzenia. Wszystkie składniki, włącznie z ostudzoną kawą wlewamy do blendera i blendujemy do momentu dokładnego zmiksowania banana i rozkruszenia lodu. Przelewamy kawę do szklanki i dowolnie dekorujemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *