Moda  

SWEETBDAY

Cześć ! Po długim i fantastycznie spędzonym weekendzie mogę przywitać Was już jako 25latka! Tak! Przyszedł czas i na mnie-starzeję się. Muszę zainwestować w nowy program do retuszu większej ilości zmarszczek, przykryć siwe włosy jakimś ciekawym kolorem i umówić się koniecznie na wolumetrię : -)

 

Niektórzy ludzie ze strachem liczą kolejne upływające lata, okropnie bojąc się starości. Gdy miałam naście lat i mega pstro w głowie ( serio ! ) myślałam, że życie diametralnie zmieni się po 18nastce i wiecie co? Zmieniło się, tylko nie do końca wtedy miałam  to na myśli. Teraz gdy mam już lat 25 mogę z ręką na sercu przysiąc, że nie wróciłabym do tamtych nastu lat i do tego, co wtedy chciałam i jakie były moje oczekiwania względem przyszłości. Do tego chaosu, do tej niepewności, jaka wtedy panowała. Może są decyzje, których nie bałabym się podjąć, może bardziej uwierzyłabym w siebie i swoje marzenia. Może też nie zmarnowałabym czasu na ludzi, którzy na to całkowicie nie zasługiwali. No właśnie może. Jednak sądzę, że ten cały ‘szum młodości’ właśnie w taki sposób miał się potoczyć, abym mogła dojrzeć, wyciągnąć wnioski i uświadomić sobie, w jaki sposób na pewno nie chcę żyć. Za nic na świecie nie zamieniłabym swojej stabilizacji, jaką mam teraz. Kochającego Męża, który jest dla mnie najlepszym wsparciem i moim najlepszym kumplem, ludzi, którzy nie odeszli i nadal są –  przy takich, przy których czuję się dobrze nawet w wyciągniętych dresach i poplamionej koszulce.

 

 

 

Każdy dzień, jaki upływa przynosi nam nowe doświadczenia, nową mądrość i radość. Z tego trzeba się cieszyć i to właśnie trzeba doceniać. Ten weekend w pełni mi to uświadomił. Życzę miłego wieczoru <3 

 

Czapka – DRESSLILY
Buty – EBUTIK
Sweterek – YOINS
Torebka – DRESSLILY

 

 

 

\

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *