Lifestyle

PIELĘGNACJA CIAŁA W OKRESIE CIĄŻY

Nasze ciało wymaga od nas ciągłej uwagi i pielęgnacji. Zawsze robimy wszystko, aby się czuć dobrze w swoim ciele, chcemy wyglądać doskonale, mieć niezawodną prezencję. Zależy nam przede wszystkim na tym, by czuć się w nim dobrze. Bo kiedy sami się sobie podobamy, potrafimy dostrzec swoje zalety, to przecież połowa każdego sukcesu. Od razu wzrasta pewność siebie, która tak bardzo popycha nas do przodu.

Zapewne, kiedy zaszłyście w ciąże, przez głowę przechodziło tysiące myśli, między innymi strach przed wzrostem wagi, cellulitem, rozstępami czy niezbyt jędrnym biustem. Ciąża to najpiękniejszy moment w życiu kobiety. Rośnie i rozwija się w nas nowe życie. Nasz największy skarb. Jednak z drugiej strony szaleją hormony i niekiedy pojawiają się też gorsze i słabsze dni, w których dopadają nas przeróżne myśli i obawy. A nasze ciało narażone jest na wiele zmian.

Dlatego tak bardzo ważne jest, by robić coś dla siebie. Jeśli mamy ochotę iść do fryzjera-idźmy!
Jeśli mamy ochotę na nowy kolor hybrydy-idź i zrób to! Masz ochotę założyć nowe rzęsy ? – Nie ma problemu.

Ciąża to nie jest choroba i wszystko można robić, ale należy pamiętać o zdrowym rozsądku i zachowaniu w tym wszystkim umiaru. Kiedy będzie nam towarzyszył, z pewnością nic złego nam się nie przytrafi, a poczujmy się o milion razy lepiej 🙂 A jak wiadomo, kiedy mama jest szczęśliwa i zadowolona to dzieciątko także, bo przecież on czuję więcej, niż nam się wydaję.

Z racji tematyki dzisiejszego postu chciałabym Wam zaprezentować kilka nowości kosmetycznych, które ostatnio pojawiło się w mojej łazience.

Od kiedy wiem, że będę mamą… – niestety, ale moja skóra zaczęła się strasznie buntować i odrzucać kosmetyki, które dotychczas tolerowałam. Moja cera stała się bardzo wysuszona. Nie wiedziałam jak mam sobie z nią radzić. I tak zaczęła się moja przygoda z poszukiwaniem złotych środków, które spełnią moje oczekiwania.

Może zacznę od kosmetyków od marki Caudalie. Jest to firma zajmująca się produkcja kosmetyków na bazie naturalnych składników.  Ogranicza użycie konserwantów do minimum oraz  nie stosuję składników pochodzenia zwierzęcego.

PREMIER CRU KREM POD OCZY

Na pierwszy ogień krem pod oczy Premier CRU. Jego zadaniem jest kompleksowe odżywianie i ujędrnianie, zredukowanie cieni i worków pod oczami (które są moja straszną zmorą i ogromnym kompleksem) oraz dodanie skórze blasku. Nie zawiera silikonu, jest bezzapachowy oraz odpowiedni dla wrażliwej cery.

KREM SORBET NAWILŻAJĄCY – NAWADNIANIE CERY WRAŻLIWEJ

Po pierwsze kolor opakowania, wiosenny, przyjemny dla oka. Po drugie, wielkość opakowania – świetnie sprawdzi się w każdych warunkach. Po trzecie:
• Uruchamia mechanizmy nawilżenia skóry
• Uzupełnia zapasy wody skóry
• Przynosi skórze komfort i elastyczność
• Nie zatyka porów.

WODA WINOGRONOWA – WODA ROŚLINNA|

Ten produkt na pewno znajdzie swoje miejsce w torbie do szpitala. Nic tak fantastycznie nie odświeża, nawilża i koi twarzy jak delikatna mgiełka na bazie wyciągu z winogron. A podczas porodu,  odświeżenie to podstawa. Taki kosmetyk towarzyszył mi na każdym wyjeździe latem, a w szczególności na wakacjach. 
Jest bezzapachowa i nie zawiera konserwantów.

MICHEL MERCIER – SZCZOTKA W WERSJI TRAVEL

Szczotka do włosów normalnych, z dodatkową nakładką ochronną tak by zapobiegała zabrudzeniom i wyginaniem. Kształt i rozmiar sprawia, że zmieści się  w każdej torebce. Dzięki temu mamy ją zawsze pod ręką.  Kolejna niezbędna rzecz w torbie do szpitala. Muszę Wam zdradzić, że możecie ją znaleźć w różnych wersjach kolorystycznych. Każdy kolor ma inne końcówki, odpowiednie dla danego typu włosa.

 

No i najważniejsze kosmetyki do pielęgnacji dla przyszłej mamy, które pozwolą nam uniknąć tych przykrych skutków ubocznych ciąży, jakimi są nieszczęsne rozstępy. Wiadomo, które czasami zostawiają na niej swój ślad. Aby tego uniknąć, niezmiernie ważna jest codzienna pielęgnacja. Ja rozpoczęłam ten codzienny rytuał od samego początku. Testowałam najróżniejsze produkty, które zostały mi polecone przez kogoś lub zasugerowałam się dobrymi opiniami. Jedne mnie uczulały, drugie miały obrzydliwy, mdły zapach, a jeszcze inne nie bardzo nawilżały te newralgiczne miejsca. I tym sposobem w końcu trafiłam na produkty z firmy Mustela. Może już o niej słyszałyście? Jest to marka zajmująca się produkcją kosmetyków do pielęgnacji ciała. W asortymencie znajdziecie przeróżne produkty zarówno dla kobiet ciężarnych, dla tych które właśnie urodziły, jak i już dla samego maluszka. Wybór jest naprawdę szeroki. Wszystkie kosmetyki są przetestowane dermatologicznie i są w pełni bezpieczne. Na dodatek na stronie internetowej, na którą możecie się przenieść klikając w TO miejsce. Znajdziecie tam cały asortyment, wiele ciekawych porad i wskazówek.

Kilka słów o tym, na co na postawiłam.

  1. KREM PRZECIW ROZSTĘPOM
    Dzięki zawartości składników i formule, z jaką został opracowany, zapobiega powstawaniu oraz wpływa na redukcję rozstępów. Jego główną właściwością jest stymulacja włókien, które podtrzymują oraz uelastyczniają skórę. Jest całkowicie bezpieczny, bezzapachowy i świetnie nawilża. Ja stosuję go od 4 miesiąca ciąży, dwa razy dziennie. Efekt? Rozstępu nie mam ani jednego.
  2. OLEJEK PRZECIW ROZSTĘPOM
    Wraz z kremem tworzą świetny duet. Podobnie jak poprzednik, jego zdaniem jest także zwiększenie elastyczności skóry i zapobieganie powstawaniu rozstępów.
    Ma piękny delikatny zapach-śliwki i róży. Używam go także od 4 miesiąca ciąży. Pięknie nawilża skórę, szybko się wchłania, zostawiając skórę bardzo jedwabistą. Można go używać także po porodzie i w okresie laktacji.
  3. SERUM UJĘDRNIAJĄCE DO BIUSTU
    Kolejny ważny produkt, czyli coś, co zadba o nasze piersi. Karmienie piersią to piękny czas zarówno dla mamy jak i dziecka. Takiej bliskości nie na się porównać z niczym innymi. Jednak niesie to za sobą także ból, pogryzione i krwawiące brodawki… Po takich przejściach nasz biust się zmienia, traci jędrność, a my pewność siebie. Wiele kobiet z tego względu rezygnuję z tak ważnego elementu, jakim jest laktacja. Dlatego odpowiednia pielęgnacja już w czasie ciąży, jak i po jest wręcz konieczna. Serum od Mustela ma za zadanie wymodelować biust i poprawić jego jędrność. Jest bardzo bogate w składniki odżywcze, które wpływają na wzmocnienie skóry.

SukienkaMAGMAC
Kardigan JUSTSHE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *